
Kl. Nikolay
Mam na imię Mikołaj, mieszkam w Belgii.
Przeżyłem życie bogate w błogosławieństwa — osiągnąłem to, do czego dążyłem, i mam przy sobie ukochaną rodzinę i dzieci.
Teraz, gdy czuję się spełniony, nadszedł czas, aby służyć innym.
Chcę towarzyszyć ludziom w odkrywaniu prawdziwych wartości i prowadzić ich ku Bogu, który jest ostatecznym sensem ludzkiego życia.

Kl. Marcin
„Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię.” (Mt 11,28)
Cześć, mam na imię Marcin, mam 40 lat i jestem klerykiem w Narodowym Apostolskim Kościele Katolickim.
Nie jestem typowym seminarzystą. Jestem mężem i tatą – moja żona i dzieci to największe błogosławieństwo i codzienne wsparcie na tej drodze.
Razem uczymy się, że powołanie nie oddziela od rodziny, ale jeszcze bardziej ją uświęca.
Przyłączyłem się do NCACUS ponieważ szukałem czegoś głebszego i znalazłem – chcę współtworzyć wspólnotę, która naprawdę prowadzi do Boga.
Kościół otwarty, pełen miłości, który nie osądza, lecz serdecznie przyjmuje każdego człowieka takim, jakim jest. Wierzę głęboko, że w domu Bożym jest miejsce dla wszystkich: zmęczonych, szukających, wątpiących, tych, którzy czują się na marginesie, i tych, którzy po prostu pragną bliskości z Jezusem.
Jeśli czujesz się utrudzony lub obciążony – zapraszam.
Nie musisz być „idealny”, żeby być u nas mile widziany. Wystarczy, że przyjdziesz takim, jaki jesteś.
Razem chcemy budować Kościół, w którym każdy ma swoje miejsce i czuje się kochany.

Kl. Mikołaj
Czasem droga, którą wybierasz, nie jest oczywista.
`Ale kiedy wiesz, dlaczego nią idziesz — wszystko zaczyna mieć sens. Mam 24 lata. Mam na imię Mikołaj.
I przygotowuję się do kapłaństwa w NCACUS.
Nie dlatego, że „tak wypada”. Dlatego, że to droga, którą naprawdę wybrałem.
A poza tym? Dalej jestem dokładnie tym samym człowiekiem.